PZW Człuchów  |  KONTAKT  |  LINKI 

Współpraca Świat Karpia Karpiarstwo.pl carp planet TCT TCT Carp Trawel Team crazycarp crazycarp pelzer sklep karpiowy eurofishing Bigcarpzone
Członkowie CKK

Czajnik
Łukasz Janikowski (Czajnik)
Biechu
Łukasz Biesek (Biechu)
Tomek Kowcun
Tomek Kowcun
Darek Kęsik
Darek Kęsik
karpik
Karol Dziemiańczyk
Grzegorz
Grzegorz Berezowski
Winek
Winicjusz Białek
Łukasz
Łukasz Szeremeta
Bartek
Bartek Szmoleń
Maciej
Maciej Wdowczyk
Piotrek
Piotrek Bartecki
Kaziu
Kazimierz Januszewski



Karpiarze dla Huberta

Dzień 1-3 maja 2015 to data, którą będziemy pamiętać bardzo długo. W tych dniach na jez. Wandzińskim miały miejsce charytatywne zawody karpiowe zorganizowane przez Człuchowski Klub Karpiowy dla Huberta, syna naszego klubowego kolegi Winicjusza, który został poszkodowanego przed laty w wypadku samochodowym.
Cel imprezy, był tylko jeden - zgromadzić jak najwięcej środków na pomoc w jego bardzo kosztownej rehabilitacji.
Przygotowania organizacyjne rozpoczęliśmy dużo wcześniej musieliśmy znaleźć sponsorów, jeździliśmy po firmach i instytucjach w celu uzyskania wsparcia w jakiejkolwiek formie. Rozmowy ze sklepami karpiowymi, które ufundowały swoje produkty na kiermasz miały miejsce już na Targach Rybomania 2015 w Poznaniu. Potrzebowaliśmy również chętnych do pomocy przy samej organizacji. Ogólnie nie było łatwo, wielu odmawiało ale nie poddaliśmy się.
Cała impreza była związana również z pewnymi ograniczeniami, które polegały na tym, że będzie odbywać się na niewielkim jeziorze położonym w obszarze leśnym, gdzie można maksymalnie umieścić tylko 16 drużyn, a kolejny problem to brak możliwości podłączenia się do źródła energii elektrycznej. Pomimo tych ograniczeń miejsca na zawody zapełniły się błyskawicznie, co nas bardzo ucieszyło i dało wyraźny sygnał, że zainteresowanie jest duże i są osoby które chcą przyjechać powędkować, pobawić się ale przede wszystkim pomóc Hubertowi.


Dzień 1 maja godz. 9.00 - startujemy. Wszystkie drużyny dotarły na czas. Poranek był deszczowy więc odprawa startowa odbyła się pod namiotem. Po odczytaniu regulaminu i harmonogramu imprezy nadszedł czas na losowanie. Tym razem „szczęśliwe” dla wszystkich numerki stanowisk rozlosował Hubert. Po losowaniu wszyscy rozjechali się na stanowiska. O godzinie 12.00 nastąpił sygnał na rozpoczęcie zawodów.

2Biuro zawodów - rejestracja zawodników

1Pod namiotem nie pada

3Hubert rozlosował stanowiska dla wszystkich drużyn

Po deszczowym poranku przeszedł czas na przejaśnienia, więc w końcu można było rozbić obozowiska karpiowe. Zmienna aura nie zapowiadała jednak wielu brań.

 

6"Wolno łowić" więc zestawy lecą do wody

4aSędzia techniczny sprawdza wyposażenie wszystkich drużyn w maty i środki dezynfekujące


Pierwszy niewielki 5,5 kg karp wziął o godzinie 17.00 na st. 15 i do wieczora już nie było brań.

4Pierwsza ryba zawodów

O godz. 18.00 zbiórka na wspólny grill oraz pyszny żurek, który przygotował nasz kolega Rafał. Atmosfera wyśmienita, wszyscy w dobrych humorach, ale zawody to zawody trzeba było wracać i zrobić jakiś wynik.
O godz. 22.30 kolejna ryba na st. 8, - karp 11,15kg.

7Karp Artura ze stanowiska 8

Do rana po rybie dołowiły również stanowiska 8, 12, 14, 15 i 16 oraz stanowisko 11 gdzie złowiono jak się później okazało największą rybę zawodów, karpia o wadze 12,8 kg.

7aKarp ze st. 12

8Kolejny karp na st. 8, tym razem Roberta

9Kolejna rybka na st. 15

10Karp złowiony przez Piotrka na st. 16

11Największa ryba, karp 12,80 kg złowiony przez Tomasza na "bankowej 11"


Dzień 2 maja godz. 11.00 - zbiórka na posiłek regeneracyjny. Wyśmienite flaczki, ufundowane przez Michała i Monikę które przygotowała dla nas Pani Krystyna Waszkiewicz, był również grill i najważniejsze danie dania – pieczony dzik, ufundowany i przygotowany specjalnie na tą imprezę przez Koło Łowieckie „Orzeł” z Człuchowa.

12Flaczki od Michała i Moniki smakowały wszystkim dzięki tajnej recepturze Pani Krystyny

13Pieczony dzik od myśliwych z Koła Łowieckiego "Orzeł" - był wyśmienity!!!

15Łowczy Koła Łowieckiego "Orzeł" Pan Zdzisław Kowcun przekazuje dowód wpłaty
na konto dla Huberta

14Pani Zdzisława wydzielała każdemu obfite porcje i starczyło dla wszystkich, były nawet dokładki

14a

Po obfitym posiłku musiało zostać jeszcze miejsce na słodkości w postaci babeczek, rogalików i jagodzianek które upiekła babcia Jagoda oraz Ela i Marzena, no i ten wspaniały tort, który był dziełem naszego klubowego „piekarza” Krzysia – po prostu palce lizać.

17
Dzieło naszego klubowego "piekarza" Krzysia

18Jak się za to zabrać...?


Po tak obfirym posiłku nadszedł czas na kiermasz i licytację łowisk. Tu się działo wiele a i walka o niektóre produkty czy łowiska była zacięta. Towar zszedł „na pniu”, łowiska zlicytowane a HUBERTA skarbonka zapełniona. Pozostaje tylko się cieszyć.

 

20bDobre produkty nie mogły długo czekać

19Dla każdego coś się znajdzie

20

20a

21Ten Pan pojezie na łowisko "Karp w Dolinie"

22Koledze zamarzył się Wandzinek

23Zaciekła walka o "Bardutę" zakończona, Bytów górą

25Kolega Tomasz będzie atakował Nekielkę

24

 

Kolejny punkt programu to dyscypliny sportowe przygotowane przez kolegę Rafała. Był bieg do brania, rzut zanętą do celu, strzał z procy do podbieraka, było wesoło i dużo zabawy, a co najważniejsze w 2 konkurencjach Panie pokazały, że są lepsze od nas.

26aBieg do brania

26b

26

26c

27Zwyciężyła Justyna

31aRzut zanętą do celu

31b

31Przy tej konkurencji trzeba przyjąć odpowiednią strategię

31c

30jTutaj Panowie byli lepsi

28Strzał z procy do podbieraka

29

30Kolejny raz Panie przytarły nam nosa


Odwiedzają nas również ludzie z pobliskich miejscowości, chcieli być też razem z nami i w jakiś sposób pomóc Hubertowi więc każdy ile może wrzuca do skarbony.

33aNasz leśniczy również wspomógł naszą akcję

39bPrezenty dla dzieci otrzymaliśmy od Straży Miejskiej z Człuchowa


W między czasie tata Huberta Winek ogłosił, że ma 40 urodziny więc przy tej okazji powietrzne akrobacje nie mogły go ominąć.

3240 lat minęło ....

44Tata otrzymał od syna urodzinowy medal z napisem "Kocham Cię ..."

Po południu nastąpiło wznowienie zawodów więc drużyny udają się na stanowiska i zarzucają swoje zestawy do wody i czekając na kolejne brania.


Dzień 3 maja. Wszystko co dobre ma kiedyś swój koniec, tak musi być i tym razem. Do gwizdka końcowego ryby dołowiły jeszcze stanowiska 11, 16 i 14 „plaża”.

34Niedzielny poranek przywitał nas pięknym wschodem słońca

33Duecik ze zwycięzkiej "plaży"

35Kolejny karp ze st. 16

36Druga ryba na stanowisku 11

37Zwysięzka ekipa plażowiczów

O godzinie 14.00 nastąpiło zakończenie zawodów i naszedł czas na podsumowanie i ogłoszenie wyników oraz ocenę całej imprezy. Ogólna klasyfikacja przedstawia się następująco:

I miejsce = Dawid Ciechanowski & Piotr Kierzek - 3 szt, 21,00 kg
II miejsce = Tomek Bruździński & Grzegorz Bieliński - 2 szt, 19,30 kg
III miejsce = Artur Butyński & Robert Jakimiuk - 2 szt, 16,95 kg
IV miejsce = Bartosz Smoleń & Piotr Krauze - 2 szt, 13,05 kg
V miejsce = Dariusz Labendz - 2 szt, 11,80 kg
VI miejsce = Sławomir Burzyński & Dariusz Nowak - 1 szt, 6,40 kg
BIG FISH = Tomek Bruździński, karp 12,8 kg.

38Nagrody czekają na zwycięzców

39Zwycięzcy zawodów

42Drużyna z drugiegio miejsca

41Drużyna z trzeciego miejsca

bfTomek - łowca BIG FISH

Podsumowując całą imprezę uważamy ją za udaną, świadczą o tym serdeczne słowa samych uczestników, którzy wzięli w niej udział i zapowiedzieli się, że przyjadą za rok. Jeżeli chodzi o samą organizację to zyskaliśmy kolejne doświadczenie, wiemy już co należy poprawić żeby było jeszcze lepiej. Dzięki tej imprezie poznaliśmy również wielu wspaniałych ludzi oraz spędziliśmy czas w spaniałym towarzystwie, czyniąc jednocześnie wielką rzecz jaką była pomoc Hubertowi.

43w podziękowaniu organizatorzy otrzymali piękną pamiątkę od Huberta

fotka na koniecPamiątkowe zdjęcie


Kilka dni po wydarzeniu żyjąc jeszcze wspomnieniami tamtego czasu dociera do nas informacja od Daniela Kruszyny – Redaktora naczelnego Portalu Carp Passion i organizatora mittingu dla Martynki o podjęciu decyzji przez organizatorów III Mitingu i rodziców Martynki o przekazaniu wsparcia na subkonto Huberta kwoty 5.000 zł. Przekazanie miało to miejsce w dniach 10 maja podczas III Mitingu Polskich Drużyn Karpiowych „Karpiarze Martynce”, który odbył się na łowisku "Rudy"

MartynkaDZIĘKUJEMY !!!!!!


Ta informacja zaskoczyła nas niesamowicie pozytywnie, nie spodziewaliśmy się takiego prezentu nawet w najskrytszych marzeniach. Z tego też miejsca pragniemy podziękować Danielowi Kruszynie oraz rodzicom Martynki, Martynce i organizatorom III Mitingu za tą decyzję oraz pomoc i wsparcie dla Huberta. Nigdy Wam tego nie zapomnimy ...


Wracając do samej imprezy „Karpiarze dla Huberta” zestawienie finansowe przedstawia się następująco:

Wpłaty na subkonto Huberta:
Eletel - 1000zł, Partners Systems - 500zł, Koło Łowieckie Orzeł - 200zł, Organizatorzy III Mitingu Polskich Drużyn Karpiowych i rodzice Martynki - 5000zł

Zbiórka do skarbony podczas zawodów – 5490zł

Łączna kwota = 12190 zł

Pieniądze ze zbiórki do skarbony zgodnie z zasadami zbiórki publicznej zostały przelane dla Huberta na subkonto odpowiedzialnej za zbiórkę fundacji „Zielony Liść” z Torunia.

Skarbona


Wynik finansowy uważamy za bardzo dobry tym bardziej że była to nasza pierwsza tego typu impreza. Nic jednak nie udałoby się bez Was. Więc chcieli byśmy podziękować wszystkim uczestnikom i organizatorom za pomoc i wytrwałość. Szczególne podziękowania należą się:

  • sponsorom: Eltel, Partner Systems, Koło Łowieckie „Orzeł” za zasilenie Hubertowi subkonta;
  • patronom medialnym: Karp Max, Świat Karpia, Carppassion, Karpiarstwo.pl, Portal-Expert-Karp.pl, Dziennik Bałtycki za wsparcie medialne;
  • Sklepom karpiowym: DUXON (sponsor główny), Crazy Carp, Sumik, Gold Carp, Eurofishing, Sklep-karpiowy.pl oraz Łukaszowi Tomczykowi za ufundowanie produktów karpiowych i nagród;
  • P.H. Hobby za ufundowanie pucharów dla zwycięzców;
  • Łowiskom karpiowym: Expert-Karp Nekielka, Expert-Karp Borówko, Barduta, jez.
    Miłoszewskie, Bączek, Karp w Dolinie
    za ufundowanie darmowych zasiadek; – ZM „Nadobny”, PM Rafał Majchrzyk za ufundowania wyrobów na grilla;
  • Koło Łowieckie Orzeł za przygotowanie pieczonego dzika;
  • Pani Krystynie Waszkiewicz za przygotowanie flaczków;
  • Rafałowi Siłuszkowi za ufundowanie i przygotowanie żurku;
  • Piekarni-Cukierni Tadeusz Brunka za ufundowanie pieczywa;
  • Krzysztofowi Kiedrowskiemu za ufundowanie i wykonanie tortu dla Huberta;
  • Jagodzie Elżbiecie i Marzenie Wdowczyk za ufundowanie i wykonanie wyrobów
    cukierniczych;
  • GOPS Człuchów za ufundowanie napojów i jabłek;
  • Straży Miejskiej w Człuchowie za nagrody dla dzieci;
  • Drukarni PrintVision za przygotowanie i ufundowanie materiałów reklamowych oraz
    koszulek.
  • Nadleśnictwu Człuchów za zezwolenie na organizację imprezy i udostępnienia wjazdu do lasu i dojazdu do stanowisk.
  • Firmie Fenix z Ględowa za udostępnienie stołów i parasoli;
    Firmie Canpol, Opel Odejewski, Projekt Michał Dorsz, P.H.U. MAX Robert Szypryt, Maciejowi Macugowskiemu za pomoc w organizacji imprezy;
  • Wszystkim osobom które przyczyniły się do zbiórki i przekazały środki pieniężne do skarbony.


Już dzisiaj zapraszamy na kolejną edycję, do zobaczenia za rok.

Maciej Wdowczyk
Prezes Człuchowskiego Klubu Karpiowego


Copyright © 2009 - 2015 CKK Człuchów. Designed by Maciej Wdowczyk
Strona zoptymalizowana dla rozdzielczości od 1024x768 pikseli. Zalecane przeglądarki: IE 7.0 lub wyższa, FF 3.0 lub wyższa.
Analiza oglądalniści: odwiedzin