PZW Człuchów  |  KONTAKT  |  LINKI 

WspółpracaBig Carp Portalcarp planetTCTTCTPomorski Portal KarpiowyCarp Trawel Teampelzer crazycarp sklep karpiowy eurofishing
Członkowie CKK

karpik
Karol Dziemiańczyk
Grzegorz
Grzegorz Berezowski
Winek
Winicjusz Białek
Łukasz
Łukasz Szeremeta
Bartek
Bartek Szmoleń
Darek
Darek Kęsik
Tomek
Tomek Kowcun
Karol
Karol Winiarski
Maciej
Maciej Wdowczyk
Piotrek
Piotrek Bartecki
Kaziu
Kazimierz Januszewski



Pewnego dnia jesienią ...

Dodano: 15.10.2012

Jak wiadomo jesień dla karpia to okres wielkiego żarcia przed zbliżającą się zimą. Nie można więc nie wykorzystać jej sytuacji i nie zasiąść w wolnej chwili nad wodą w oczekiwaniu na wspaniałe brania. Choć pogoda nie należała do tych wymarzonych to wspólnie z Tomkiem Bruździńskim spotykamy się na wodą by zmierzyć się z jesiennym karpiem. Jak to mówią nie ma złej pogody na ryby więc skoro świt zajmujemy wcześniej przygotowaną miejscówkę, rozkładamy sprzęt i pierwsze zestawy lądują w wodzie. W oczekiwaniu na branie zastanawiamy się jak przechytrzyć ryby o ile w ogóle są one w pobliżu. Magicznym kulaskom nie mogły się jednak karpie oprzeć. Nie czkaliśmy długo. 20 może 30 min .i pierwszy tego dnia cudowny roler u Tomka B. I karp ląduje ma macie. Waga 4,5 kg. Nieźle, biorąc pod uwagę silny, chłodny wiatr, zachmurzone niebo i temperaturę ok. 6 °C. Tomek B. obiecuje i gwarantuje wręcz kolejne w tym dniu brania. Zestawy perfekcyjnie przygotowane, pozostaje tylko czekać...
Nagle szalony odjazd na "Bruzdy" kiju i wymoczony zestaw znów działa! Ryba się nie poddaje. Świetna kondycja ryb sprawia, że Tomek blady i koperkowy zaniemówił, ale walczy, wygląda mi to na jego dziką życiówkę. Wspólnymi siłami udaje się przepiękną rybkę wyholować. Karp na macie a Tomek nic nie mówi, nawet mu brewka nie drgnie, mówię oddychaj..... rekord życiowy Tomka na dzikiej wodzie. Waga pokazuje 9.70 kg. Kilka fotek i rybka w świetnej kondycji wraca do wody. Gratulacje.

Tomek 10 kg
Tomek Bruzdziński i jego PB o wadze 9.70 kg

Czekamy na kolejne brania. W międzyczasie na jeden z moich zestawów zakładam inną tajną broń. Zobaczymy. Pierwsze moje branie, nie takie szalone jak kolegi, wręcz delikatne, jakby ryba badała przynętę. W końcu biip, biip, biiiiiip i jest. Ooooooooooolalaaaaa....... Idzie na wodę, wybiera żyłeczkę z kręcioła. To już naprawdę jesienny głodomór. Będzie duży. Piękny dzień. Wspólnymi siłami karp ląduje na macie. Mój stary dobry znajomy. Wygląda na dużo cięższego od ostatniego razu jak się dał złowić. Waga pokazuje 10,93kg. Fotka
do galerii i do wody.

Tomek 10 kg
Tomek Kowcun ze swoim "coraz większym" wiernym kompanem - 10,93 kg

Karp majestatycznie odpływa. Lepiej być nie może. Do końca dnia łowimy jeszcze jedną sztukę 4kg. Dwa nieduże karpie się spinają. Krótki niestety już dzień dobiega końca. W świetnych nastrojach kończymy krótką zasiadkę. Jeszcze raz koledze gratulujemy rekordu życiowego i do zobaczenia znów na wodą.

Pozdrawiam: Tomek Kowcun

Copyright © 2009 - 2011 CKK Człuchów. Designed by Maciej Wdowczyk
Strona zoptymalizowana dla rozdzielczości od 1024x768 pikseli. Zalecane przeglądarki: IE 7.0 lub wyższa, FF 3.0 lub wyższa.
Analiza oglądalniści: odwiedzin